Sukcesy w pracy z dziećmi czyli amerykański program PATH

PATH to Promoting Alternative Thinking Strategies czyli Propagowanie alternatywnych strategii myślenia.

Program opracował (wspólnie z Carol Kusche) Mark Greenberg. W swoim założeniu PATH miał być formą podstawowej prewencji, chroniącej dzieci przed późniejszymi problemami, poprzez uczenie ich ważnych umiejętności niezbędnych w życiu społecznym.
Program "działa" od wielu lat, a starannie przeprowadzone badania naukowe, wykazały jego skuteczność, nawet w okresie dojrzewania (chociaż podstawową grupą, do której program jest skierowany, są dzieci w wieku od 3 do 9 lat).

Dorośli odgrywają ważną rolę w życiu dziecka, ale silne emocje występują prawie zawsze w stosunkach dzieci z rówieśnikami. Wiadomo już, że najlepszym prognostykiem zdrowia psychicznego w okresie dorosłości jest to, co o dziecku mówią inne dzieci w latach szkolnych. Dzieci często dostrzegają rzeczy, które uchodzą uwadze dorosłych.

Zarys programu:

W ramach programu kształci się zarówno dzieci jak i ich nauczycieli i rodziców.

Na początku dzieci zapoznawane są z IV głównymi prawdami

Prawda I

Uczucia są ważnymi sygnałami. Mogą one dochodzić z naszego organizmu albo z zewnątrz, jako sygnały wysyłane przez inną osobę. Dostarczają nam bardzo ważnych informacji. Mogą to być informacje o nas samych, o czymś czego potrzebujemy albo pragniemy, albo o potrzebach innych osób. Nie ignorujemy tych informacji, ale badamy je.

Komentarz

Uświadomienie sobie emocji wymaga zrozumienia, skąd wiemy, co czujemy w danej sytuacji. Jak przekładamy te uczucia na słowa i jak rozpoznajemy je u innych. Wykorzystuje się rozum do tego, żeby opanować emocje nieprzyjemne, zastanowić się nad nimi, podjąć decyzję co można z nimi zrobić. Wiele dzieci boi się swoich uczuć. Często nie potrafią ich oddzielić od swojego zachowania. Nawiasem mówiąc jest to również problem wielu dorosłych.

Prawda II

"Wszystkie uczucia są w porządku. Natomiast zachowania mogą być w porządku albo nie". Każdy odczuwa czasami zazdrość, chciwość, rozczarowanie i wiele innych uczuć. Ale uczucia są czym innym niż zachowanie.

Komentarz

Druga prawda mówi więc o tym, jak oddzielić uczucia od zachowania. Wielu dzieciom dużo czasu zabiera odróżnienie tego, które zachowanie jest w porządku, a które nie.

Prawda III

Najpierw musisz się uspokoić, abyś mógł ocenić emocję i zastanowić się , co z nią począć.

Komentarz

Umysł uwarunkowany jest przez emocje. Dzieci uczy się różnych sposobów uspokajania się, kiedy ogarną je emocje.

Prawda IV

"Traktuj innych tak, jak sam chcesz być traktowany".

Komentarz

Dzieci odgrywają różne scenki sytuacyjne, wcielając się w różne role. Chodzi o przyjęcie punktu widzenia innych.

W kolejnym etapie, dzieciom opowiada się historyjkę o żółwiu, wzbogacając ją obrazkami.

Opowieść o żółwiu brzmi:

"Żółwik lubił bawić się sam i z innymi kolegami. Lubił oglądać telewizję, cieszył się z zabaw na dworze. Natomiast nie bardzo lubił chodzić do szkoły. Nie lubił siedzieć w klasie i słuchać przez dłuższy czas nauczyciela. Było to dla niego bardzo trudne. Często złościł się na kolegów. Zdarzało się, że któryś z nich wziął jego ołówek, popchnął go, albo w inny sposób mu dokuczył, a wtedy żółwik wpadał w wielką złość. Odpowiadał ciosem albo mówił temu dziecku przykre rzeczy. Po pewnym czasie dzieci nie chciały się z nim bawić.
Żółwik był zły, speszony i smutny, ponieważ nie potrafił zapanować nad sobą i nie wiedział jak rozwiązać ten problem.
Pewnego dnia spotkał bardzo mądrego, starego żółwia, który miał trzysta lat i żył na skraju miasta.
Mały żółwik spytał go:
Co mam robić? Mam kłopoty w szkole. Nie umiem się dobrze zachowywać. Próbuję, ale nigdy mi się nie udaje.
Stary żółw pokiwał ze zrozumieniem głową i odpowiedział:
Masz już rozwiązanie swoich kłopotów. Jest ono w tobie. To Twoja skorupa. Kiedy czujesz się bardzo przygnębiony albo bardzo zły i nie potrafisz nad sobą zapanować, możesz się w niej ukryć. Kiedy jesteś w skorupie, możesz się uspokoić. Kiedy ja chowam się w swojej - mówił dalej stary żółw- robię trzy rzeczy. Mówię sobie żeby się powstrzymać, biorę jeden głęboki oddech albo więcej - jeśli potrzebuję, a potem zastanawiam się na czym polega problem. Mądry, stary żółw przećwiczył to z żółwikiem. Żółwik powiedział, że chce to wypróbować, kiedy wróci do szkoły.

Następnego dnia żółwik siedzi w klasie i wykonuje swoje zadanie, kiedy zaczyna mu przeszkadzać inne dziecko. Żółwik czuje, że wzbiera w nim złość - jego dłonie stają się gorące, a serce bije szybciej. Pamięta jednak o tym, co powiedział mu stary żółw. Wciąga więc ręce i nogi do skorupy, gdzie jest spokojnie i nikt nie może mu przeszkadzać i myśli o tym, co powinien zrobić.
Bierze głęboki oddech, a kiedy wychyla się ze skorupy, widzi, że nauczycielka się uśmiecha. Potem stale to wypróbowuje. Czasami mu się udaje, a czasami nie. Powoli zaczyna się uczyć panować nad sobą. Zaprzyjaźnia się z innymi dziećmi i zaczyna lubić szkołę, bo wie jak panować nad sobą."

Po opowiedzeniu tej historii prosi się dzieci o jej odegranie. Jednego dnia jakieś dziecko jest starym mądrym żółwiem, innego małym żółwikiem, a kolejnego nauczycielem. Dzieci odgrywają różne sceny, patrząc na nie z różnego punktu widzenia.

Uczy się dzieci "robienia żółwia" czyli krzyżowania rąk na piersi i brania głębokiego oddechu. Nagradza się dzieci, za każdym razem, kiedy w ten sposób udaje im się uspokoić.
Tworzy się dla dzieci tak zwaną strefę spokoju - to może być ich pokój, jakiś kącik, stolik czy krzesełko z namalowanym czerwonym światłem. Dziecko wie, że kiedy przeżywa silne emocje, może tam iść, usiąść i pomyśleć nad tym co może zrobić.

Naukowcy uważają, że dzieci uczą sie poprzez czynności ruchowe, a dopiero później przybiera to postać pojęciową. Krzyżowanie rąk na piersi ma sens, ponieważ przybierając taką pozę, trudno jest kogoś uderzyć. Czasami dzieci są tak bardzo zdenerwowane i rozgniewane, że nie potrafią się same uspokoić. Potrzebują pomocy dorosłych. Wtedy trzeba wziąć takie dziecko za rękę i powiedzieć; " Widzę, że jesteś bardzo zdenerwowany. Uspokoimy się razem. Zrobię to z tobą." Weźmy wspólnie głęboki oddech." Następnie trzeba dziecko zapytać; "Czujesz się teraz spokojniejszy?".
Takie ćwiczenia trzeba powtarzać wielokrotnie.

Dzieci uczy się rozmawiać z samym sobą - to jeden ze sposobów kontrolowania swojego zachowania. Chodzi o to, by mówić do siebie, wykorzystując język jako substytut uzewnętrzniania emocji czy działania pod ich wpływem. Zdolność samoregulacji emocjonalnej jest warunkiem niezbędnym odpowiedzialnego postępowania.
Naukowcy uważają, że jeśli dzieci nie nauczą się jak się uspokajać, kiedy są naprawdę zdenerwowane, na niewiele się zda uczenie ich o rozwoju moralnym i uczuciach.

W ramach PATH, uczy się dzieci rozpoznawania uczuć. Zaczyna się, zgodnie ze stadiami rozwoju emocjonalnego dziecka, od prostych uczuć do coraz bardziej złożonych. Oznacza się różne rodzaje uczuć różnymi kolorami. Mówi się o uczuciach żółtych - czyli przyjemnych. Nie określa się uczuć mianem dobrych czy złych. Wszystkie są w porządku. Używa się określeń przyjemne lub nieprzyjemne - bo małe dzieci dobrze je rozumieją. Uczucia nieprzyjemne, mają kolor niebieski. Dzieciom pokazuje się różne obrazki ukazujące ludzkie twarze i ciała. Skłania się dzieci do mówienia o sytuacjach, w których odczuwały dane uczucia.

Każdemu dziecku wręcza się karteczkę z wyobrażeniem ekspresji danej emocji, dzieci zakładają je na specjalnie przygotowane kółka i trzymają na ławce. Obrazki te wykorzystuje się podczas zajęć, w celu wyrażenia wewnętrznych stanów i rozwijania ich świadomości. Dziecko może używać tych "odczuwających twarzy" w rzeczywistych sytuacjach, podobnie jak "robić żółwia". Jest to zachowanie, do którego może się uciec w każdej chwili, zwłaszcza gdy jest pod wpływem emocji. Rozpoczyna się od takich uczuć jak radość, smutek, lęk, złość, poczucie bezpieczeństwa, poprzez rozczarowanie, dumę do najbardziej złożonych takich jak zażenowanie, upokorzenie. Kiedy dzieci kończą jedenaście lat, omawia się z nimi tak bardzo złożone emocje jak poczucie odrzucenia, przebaczenie.

Na pierwszych kilku lekcjach mówi się też dzieciom o prywatności, którą wyobraża biała kartka. Dzieci zaczynają zdawać sobie sprawę, że nie muszą okazywać tego co czują. Mogą się czuć bardzo przyjemnie lub bardzo nieprzyjemnie, ale nie muszą tego pokazywać.

Nauczanie dzieci o uczuciach nie tylko pomaga im rozpoznawać, co się dzieje w ich wnętrzu albo we wnętrzu innej osoby, ale ukazuje im także, że często sama rozmowa o uczuciach, może stać się rozwiązaniem problemu.

Trudnym problemem dla dzieci jest drażnienie. Drażnione dzieci czują się bardzo zranione i upokorzone. Wiele dzieci nie potrafi skutecznie zareagować na to, że ktoś im dokucza. Dorośli często radzą, żeby dziecko ignorowało tego, kto je drażni. W praktyce jest to bardzo trudne. Dziecku wydaje się, że ignoruje taką osobę, a tymczasem potwierdza swoim zachowaniem, że tak nie jest . Jedno dziecko drażni drugie po to, by skłonić je do reakcji.
W ramach PATH uczy się dzieci, żeby powiedziały koleżance czy koledze, który się z nimi drażni "Jesteś złośliwy" i dalej "Miałeś dzisiaj jakiś problem?" W ten sposób zamiast reagować na zachowanie dręczyciela, dziecko komentuje jego uczucia.

Wykorzystuje się symbolikę świateł

Czerwone światło oznacza: Weź długi, głęboki oddech. Powiedz co jest problemem i jak się czujesz

Żółte światło: Co mógłbym zrobić? Czy przyniosłoby to skutek?

Zielone światło: Spróbuj zrealizować najlepszy pomysł. Jaki przyniosło to skutek?

Dzieciom zadaje się pytania:

- "Skoro waszym celem jest pozostawanie przynajmniej w dobrych stosunkach z innymi i niewyrządzanie nikomu krzywdy, to co moglibyście teraz zrobić, gdyby ktoś zaczął się z Wami drażnić?
- Co zrobilibyście, gdyby ktoś obgadywał was za waszymi plecami?
- Co byście zrobili, gdyby ktoś popchnął was w kolejce albo wepchał się do niej i to by was rozzłościło?

Potem prosi się je, żeby wypróbowały swoje rozwiązania i zastanowiły się jak się one sprawdziły.

Jednym z ostatnich etapów tego programu, jest uświadomienie dzieciom, że pomimo wielu przeszkód i przeciwności losu można osiągnąć cel. Chodzi o wpojenie zasady nieustawania w wysiłkach osiągnięcia czegoś. W programie amerykańskim opowiada się dzieciom o jednorękim bejsboliście. Pokazuje się jak wielką miał przeszkodę do pokonania, mówi się o tym, że wszyscy mu mówili, że nigdy nie będzie grał w bejsbol, a on jednak nie ustawał w wysiłkach i ciężkiej pracy i osiągnął to co chciał. Opowiada się historię jego życia i tego jak doszedł do celu. Później prosi się dzieci, żeby pomyślały co chcą osiągnąć. Zapisują ten cel na karteczkach i zastanawiają się jakie muszą poczynić kroki, aby do niego dojść.

Ostatni etap to rozwijanie i pielęgnowanie emocji pozytywnych. To wiąże się oczywiście z otaczaniem dzieci troską i miłością. Wzbogaca się to opowieściami o ludziach prawych, odważnych, o szlachetnych zachowaniach.

Reasumując;

Wszystkie powyżej wymienione sposoby pracy z dziećmi mają na celu, w pierwszej kolejności odwrócenie uwagi od silnej emocji, aby najpierw doprowadzić umysł do stanu neutralnego.
Później uczy się dzieci rozwiązywania problemów i zażegnywania konfliktów w szerszym kontekście.1

1Goleman D., Emocje destrukcyjne. Jak możemy je przezwyciężyć; Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2004