Skąd czerpiemy energię i jak ją prawidłowo uzupełniać?

Skąd czerpiemy energię i jak ją prawidłowo uzupełniać?

Omówiłam już ogromną rolę emocji w innych artykułach.
Wskazałam jak ważne dla jakości naszego życia są emocje pozytywne i równowaga wewnętrzna – homeostaza.
Póki te złożone układy funkcjonują prawidłowo, komórki mają zapewnioną stałość środowiska.

Czynnikami, które wytrącają organizm z homeostazy są:

- pożywienie (zbyt jednolite smakowo i jakościowo)
- stres
- częste przemarzanie

Nie osiągniemy równowagi wewnętrznej, jeżeli nie zadbamy o właściwe naenergetyzowanie naszego ciała i o jego zdrowie.

Jak pisze Anna Ciesielska w swojej książce „Filozofia życia”, człowiek jest jedyną istotą żywą, która ma możliwość regulowania swojej częstotliwości energii, przez dobór zewnętrznych czynników energetycznych (kolory, smaki, temperatura) oraz świadomą selekcję swoich myśli i emocji”

Jedną z podstawowych funkcji zabezpieczeń organizmu, jest utrzymywanie stałej temperatury ciała. Od niej zależy cały metabolizm.
Jeśli temperatura naszego ciała jest zbyt wysoka, to włącza się mechanizm chłodzący, przez utratę ciepła - czyli pocenie się.
Wszystkie impulsy z ośrodka termoregulacji docierają do narządów wykonawczych oraz gruczołów dokrewnych (przysadki, tarczycy, nadnerczy, trzustki). Następuje rozszerzenie naczyń krwionośnych, skóry, płuc i mięśni. Zwiększa się wydzielanie potu, obniża poziom cukru we krwi, ciało się rozkurcza.

W sytuacji odwrotnej, czyli kiedy temperatura jest obniżona, następuje zwężenie naczyń, zmniejszenie produkcji potu, wzrost stężenia cukru we krwi, wzrasta metabolizm, nasila się przykurcz mięśni szkieletowych.

Dla odporności organizmu niezwykle ważna jest równowaga pomiędzy substancją (mięśnie, kości, krew, płyny wewnętrzne, płyny odżywcze, limfa, śluzy i soki trawienne), a energią i ciepłem, które poruszają krew, uaktywniają procesy fizjologiczne, przemieniające materię w energię i energię w materię.
Jeżeli często „łapiesz” infekcje, to być może jak mówi Anna Ciesielska, Twoje Centrum – żołądek, śledziona, trzustka, nie funkcjonują prawidłowo. Wyeliminuj pożywienie kwaśne, zimne, surowe.
Jedz rosoły i inne ciepłe zupy, żeby pobudzić do pracy śledzionę, trzustkę, wątrobę, nerki i cały proces krwiotwórczy.
Również ruch poprawia naszą odporność, ponieważ pobudzamy wtedy krążenie i pracę płuc.

Pamiętaj, przyczyną chorób jest rozregulowany organizm, a nie wirusy. Mocny układ odpornościowy daje sobie radę z wirusami.
Jeżeli będziemy likwidować tylko skutki, czyli choroby, a nie przyczynę czyli nierównowagę w organizmie, to najczęstszą konsekwencją są po latach: alergie, astmy, cukrzyce, choroby nerek, krążenia.

Krew i jej odczyn
– krew jest lekko zasadowa i jej pH wynosi 7,4 z wahaniami od 7,3 do 7,5. Zakwaszenie organizmu może powstać z nadmiaru CO2 we krwi, powstałego na skutek niewydolności oddechowej oraz poprzez nagromadzenie się we krwi kwasów, wytwarzanych podczas wadliwej przemiany materii.

Przed zakwaszaniem organizmu może nas uchronić:

- Prawidłowa przemiana materii – czyli przemiana materii w energię i energii w materię
- Właściwa jakość krwi oraz płynów ustrojowych.
Za prawidłową przemianę materii odpowiadają wszystkie narządy i ich funkcje. Za proces krwiotwórczy odpowiada śledziona i lewa nerka.
Oba wymienione czynniki jak również nasza równowaga emocjonalna, są związane z jakością naszego pożywienia.
Każdy posiłek, który osłabia śledzionę i żołądek, jest zakwaszający.

Co zatem niszczy nasz żołądek i śledzionę?

- Pożywienie monosmakowe
- Monoskładnikowe
- Bez przypraw
- Zimne
- Niskokaloryczne
- Nadmiernie kaloryczne
- Nadmiernie tłuste
- Lub zupełnie bez tłuszczu
Nie jedz samych owoców i warzyw, popijanych wodą lub sokami. Nie jedz samych kurczaków czy wieprzowiny.

Pamiętaj, że każdy sposób odżywiania z zaburzoną równowagą smakową i energetyczną daje odwrotne do oczekiwanych efekty.

Ciało zakwaszone wydziela specyficzny kwaśny zapach.
Stres niszczy również Centrum (żołądek, śledzionę, trzustkę)
Trawienie właściwe wszystkich składników jednocześnie, odbywa się w jelicie cienkim. W żołądku pokarm jest jedynie macerowany kwasem solnym i wstępnie nadtrawiany.
Natomiast w jelicie grubym dotrawiany jest pokarm, który nie zdążył się strawić w jelicie cienkim.
Wchłanianie niektórych składników pożywienia odbywa się już w ustach, częściowo w żołądku oraz w jelicie cienkim, równocześnie z trawieniem i trwa kilka godzin.
Czas trawienia zależy od natury pożywienia i sposobu przygotowania. Przykładowo posiłek mięsny przygotowany niewłaściwie trawiony jest 6 godzin, a posiłek zrównoważony 3-4 godzin.

Końcowymi produktami trawienia są:

- Aminokwasy, które służą do syntezy białek (odnowy komórkowej); produkcji enzymów, hormonów jak również dostarczają energii lub przekształcają się w tłuszcze.
-Kwasy tłuszczowe rozpadają się, dając w efekcie energię.
- Cukry proste (glukoza) - są spalane tlenem we krwi, dostarczając nam energii potrzebnej do dalszej przemiany materii i funkcjonowania organizmu. Ich nadmiar jest odkładany w wątrobie i mięśniach (glikogen) lub zamieniany na tłuszcze.
- Pożywienie człowieka powinno być kompozycją białka, węglowodanów, tłuszczów.

Im większe urozmaicenie posiłków, tym lepsze trawienie.
Pozytywnie wpływają odpowiednie przyprawy, temperatura pokarmu, zrównoważenie smakowe i spokój emocjonalny.
Białko jest niezbędne w każdym posiłku, ponieważ odnowa komórkowa odbywa się dzięki aminokwasom.

Jeżeli pożywienie jest pozbawione energii – zimne, bez przypraw o niewłaściwych smakach – kwaśne, słone lub słodkie, to nasze ciało traci równowagę.
Narządy ulegają zniszczeniu, stają się niedoczynne. Pojawiają się cierpienia fizyczne i problemy emocjonalne.
Poza tym, zjadając posiłek bez energii, czujemy bardzo szybko niedosyt. Dlatego podjadamy – owocami, ciastkami, czekoladkami, sokami. Często też jesteśmy ospali i osłabieni czy rozkojarzeni.

Utrzymywanie właściwej temperatury ciała, niedopuszczanie do wychłodzenia jest sprawą pierwszej wagi, w ochronie zdrowia człowieka. Organizm permanentnie niedogrzany uruchamia termoregulację o poziomie wyższym, niż normalnie, dogrzewając narządy. Objawia się to np. gorączką.
Sole mineralne, witaminy, woda, są materiałami katalizującymi i współtworzącymi właściwe środowisko dla przebiegu procesów metabolicznych.

Rodzimy się z pewnym zasobem energii, ale powinniśmy ją chronić i uzupełniać. W przeciwnym wypadku nasze życie będzie dość marne.